Rodzinkowo

Świadectwo zgodności - solidnyregulamin.pl

Inhalator / nebulizator - jaki wybrać?

/ Aktualności / Inhalator / nebulizator - jaki wybrać?

Inhalator / nebulizator - jaki wybrać?

Sezon  na  przeziębienia?   Czas...start!

Ratunku! Znowu katar! Zapalenie oskrzeli... O nie! Znowu L4 w pracy!

Jak szybko wyleczyć dziecko z przeziębienia, a najlepiej tak, żeby nie zdążyło zarazić drugiego dziecka i nas samych?

Po czterech latach testowania z czystym sumieniem dzielimy się z Wami naszą opinią na temat urządzenia, które pracuje u nas w domu codziennie 4x w ciągu dnia, a czasem nawet częściej.

Zakupiony w 2014 roku, przy pierwszym zapaleniu oskrzelików u 3-miesięcznego szkraba towarzyszy nam nieustannie do dzisiaj. Ani razu nas nie zawiódł, jeżdzi z nami wszędzie, do babci, na wakacje, po prostu wszędzie, gdzie tylko spędzamy choć jedną noc. A mowa o inhalatorze albo jak wolą niektórzy nebulizatorze.

Z racji alergii i ciągłych przeziębień używamy go codziennie. Od kiedy inhalujemy dzieci nawet przy małym katarze, na prawdę coraz rzadzej zdarza się, że wlewamy do zbiorniczka coś innego niż sól fizjologiczną.

Kupując go nie byliśmy do niego do końca przekonani z racji jego gabarytów. Nie ma co ukrywać, że nasz inhalator Medel Family Plus jest spory i raczej nie zdobyłby nagrody za najpiękniejszy design ale... ma tak wiele zalet, że nawet ta jedna wada nie przeszkadza, żeby stał on cały czas na widoku.

Dla Rodziców takich jak my, czyli zastanawiających się który inhalator wybrać spośród tak licznego asortymentu znajdującego się w drogeriach i aptekach, podpowiadamy -  Medel Family Plus.

Dlaczego?

Ten inhalator (nebulizator) wyróżniają:

- wytrzymałość (już przestaliśmy liczyć ile raz spadł (a raczej został strącony) ze stolika o wysokości 30 cm, na którym stoi),

- odporność na dzieci (kręcenie, zatykanie otworów, rozkładanie części, wyciąganie maseczki, robienie skakanki z przewodu powietrznego to tylko część czynności, które uatrakcyjniają współpracę z inhalatorem małych pociech),

- 5-letnia gwarancja dobrej firmy,

- minimalna pojemność płynu, który rzeczywiście można wyinhalować to 2ml (czyli w sytuacjach, gdy dostaliśmy 2ml sterydu np. przy zapaleniu oskrzeli nie trzeba było dolewać soli fizjologicznej do rozcieńczania, żeby wyinhalować lek, a co za tym idzie wydłużać czasu inhalacji),

- 92,6 % frakcji respirabilnej, czyli procent wdychalnych przez układ oddechowy cząsteczek płynu, co sprawia, że jest taki skuteczny,

- dołączone dwie maseczki – dla niemowlaków/dzieci i dorosłych,

- końcówka do nosa,

- torba na akcesoria.

Może nie jest najpiękniejszy, może nie jest najcichszy (choć nie raz dziecko przy nim usypiało) ale jest świetnym wyborem dla wymagających Rodziców.

Teraz już doszliśmy do etapu, że dzieci inhalują się same, czego i Wam Drodzy Rodzice z całego serca życzymy!

 

Życzymy dużo zdrowia!

Zespół Rodzinkowo.com.pl